Zielono nam!

Klasy IIA i  IIIA Publicznego Gimnazjum w Pokoju  wraz z wychowawcami  okres pomiędzy 26 maja a 1 czerwca spędziły w Trójmieście, na długo oczekiwanej „zielonej szkole”. Wyjazd był także formą nagrody dla uczniów za całoroczną pracę.

Program wycieczki był ciekawy i bogaty. Już pierwszego dnia, po całonocnej podróży młodzież popłynęła na Hel. Tam zwiedziliśmy  fokarium, którego uroczy podopieczni z radością prezentowali publiczności różne sztuczki. Najbardziej zabawne okazały się skoki przez przeszkody wykonywane przez jedynego i bardzo grubego samca - Bubasa. „Pan fok” nie zachwycał gracją… Po obserwacjach zoologicznych nadszedł czas odkryć geograficznych. Wycieczkowicze przemieścili się elektrycznymi „meleksami” na helski cypel, uznawany za początek Polski. Piękna, słoneczna pogoda pozwoliła w pełni docenić piękno bałtyckiego krajobrazu. Powrotny rejs do Sopotu zakończył się przy molo – najdłuższym w Europie.

 

Kolejny dzień stał się okazją do podróży w czasie. Malborski zamek  przeniósł gimnazjalistów w ciekawe, lecz ponure czasy średniowiecza. Olbrzymie gmaszysko, składające się z kilku skrzydeł przetrwało wieki w nieomal niezmienionej postaci, w nim intersujące polichromie z XIII. wieku, ekspozycje broni, wyposażenia rycerzy, tajemnicze pieczęcie, mikstury używane przez zakonników do leczenia… To było niesamowite przeżycie. Długa i fascynująca lekcja historii i świetne uzupełnienie wiedzy uzupełniającej treść lektury Sienkiewicza „Krzyżacy”.

W Gdyni gimnazjaliści poznali uroki prawdziwego portowego miasta. Zwiedzili stający na nabrzeżu okręt RP „Błyskawica” i muzeum Marynarki Wojennej. Obie ekspozycje wywołały chwilę refleksji związanej z tymi, którzy bronili morskich granic Polski, walczyli też za ojczyznę na różnych wodach i nigdy nie powrócili do tych, za których przelewali krew…

Gdańsk urzekł młodzież przepięknymi uliczkami Starówki, zwłaszcza Długie Pobrzeże nad Motławą i uliczka Mariacka, zwana również ulicą bursztyniarzy. Niezapomniana będzie też wyprawa na wieżę kościoła Najświętszej Marii Panny i panorama miasta widziana z góry. Młodzieży podobał się bardzo rejs na Westerplatte i chwile wzruszenia pod pomnikiem marynarzy. Najpiękniejszy zaś okazał się Sopot – śliczne  uzdrowisko z atrakcjami ulicy Bohaterów Monte Casino, czyli popularnym „monciakiem”,  gdzie młodzież spędzała każdą wolną chwilę.

To była świetna impreza; nauka, zabawa, relaks, nowe doświadczenia, pobyt w gronie przyjaciół, plaża, morze, statki,  podróżowanie SKM – kami i  błyskawiczny  powrót do domu ultranowoczesnym pociągiem Pendolino, złożyły się na naprawdę interesujący pobyt.

Dziękujemy naszym wychowawcom – pani Grażynie Łapszyńskiej za znakomitą organizację i bezbłędne zarządzanie finansami, a pani Bożenie Leśnik niezawodne atrakcje towarzyskie.

Uczniowie IIA i IIIA – wycieczkowicze.