Szczęśliwa trzynastka

Wbrew powszechnie panującym przesądom związanym z pechową datą w tym właśnie dniu 13 marca 2014r. klasy trzecie Publicznego Gimnazjum w Pokoju wybrały się na całodzienną wycieczkę do Opola.
Pierwszym punktem programu wyjazdu był pobyt w Kinopleksie „Helios” , gdzie młodzież obejrzała nową wersję filmowej adaptacji powieści Aleksandra Kamińskiego „Kamienie na szaniec”. Obraz ten już od przedpremierowego pokazu wzbudzał w widzach i krytykach krańcowo różne emocje: od zachwytu po oburzenie. Nic dziwnego, ponieważ idealizowani w książce i poprzednim filmie bohaterowie, tym razem zostali potraktowani realnie – jak prawdziwi, targani sprzecznymi uczuciami i dalecy od ideału młodzi ludzie. To jednak, w opinii uczniów gimnazjum, wyszło im całkowicie na dobre, uwiarygodniło ich obraz. Akcja filmu całkowicie przykuła uwagę nastoletnich widzów. Na sali kinowej widać było wielu płaczących lub odwracających od ekranu przerażonych drastycznymi scenami tortur Rudego, wzrok uczniów. Po projekcji rozległ się pierwszy, głośny komentarz, który wystarczy za wszystkie najbardziej wnikliwe recenzje: „Po tym filmie poczułam się prawdziwą patriotką i naprawdę zrozumiałam jak potworna może być wojna”. Wymowna okazała się również niezwyczajna, idealna cisza panująca w kinowej sali wypełnionej „tą dzisiejszą młodzieżą”. Film „Kamienie na szaniec”, choć kontrowersyjny, spełnił swoje główne zadanie – skłonił widzów do refleksji nad historią własnego kraju.
Wprost z kina uczestnicy wycieczki udali się do nowej hali wystawienniczej w Wojewódzkim Centrum Kongresowo – Wystawienniczym na ulicy Wrocławskiej, gdzie wzięli udział w Wojewódzkich Targach Edukacyjnych, odbywających się pod patronatem Wojewody Opolskiego. Impreza zaskoczyła gimnazjalistów olbrzymim rozmachem, ilością ofert edukacyjnych, pomysłowością reklamujących się szkół. Znaleźli tam stanowiska nieomal wszystkich szkół ponadgimnazjalnych z naszego województwa (chociaż dziwiła nieobecność placówek z bliskiego nam powiatu namysłowskiego). Na targach uczniowie gimnazjum mogli porozmawiać ze starszymi kolegami – uczniami opolskich liceów, techników i szkół zawodowych, poznać szczegóły zasad rekrutacji i zwyczaje kierujące życiem tych szkół. Często otrzymywali pamiątkowe gadżety lub słodkie upominki, mogli skosztować potraw sporządzanych przez kolegów ze szkół gastronomicznych, poddać się masażowi serca, uczesać włosy, zrobić sobie makijaż. Na domiar szczęścia jednocześnie z targami trwały występy zespołów muzycznych i tanecznych. Po wędrówkach po targowych stanowiskach, syci wrażeń i zadowoleni gimnazjaliści, powrócili do swej szkoły.

Autor: Bożena Leśnik